Zagłębiowska DTŚ a Katowice…

Piotr Uszok nie widzi potrzeby gruntownej przebudowy ulicy Bagiennej w Katowicach. Ulicy, której remont jest konieczny dla zapewnienia ciągłości Drogowej Trasie Średnicowej, której budowa od lat planowana jest w Zagłębiu Dąbrowskim.

Katowice za sprawą „pieniędzy centralnych” już dawno mają to szczęście i korzystają z DTŚ. My czekamy aż będziemy w stanie unieść tak poważną inwestycję, aż pojawią się pieniądze.

Niestety ostatnie decyzje prezydenta Katowic świadczą, że jego zainteresowanie silną metropolią kończy się na granicy jego własnego miasta.

Pan Prezydent Uszok chyba nie rozumie, że Katowice nie są silne same w sobie. Bo same Katowice to ok. 300 tys. mieszkańców i jakieś 160 km kw. powierzchni. O ich sile stanowi aglomeracja, otoczenie – o ich sile stanowią te wszystkie miasta, które wzajemnie napędzają swój rozwój i powinny być sobie sojusznikami. Tymczasem Piotr Uszok – nie wiem dlaczego – innych miast nie traktuje, jak partnerów w sztafecie, a konkurentów w wyścigu do mety.

Jeden przykład, że jednak warto zmienić to myślenie. Ulica Mariacka w Katowicach nie odniosłaby sukcesu, gdyby nie młodzież z Tychów, Bytomia, Świętochłowic czy wreszcie Sosnowca i innych miast metropolii.

Panie Prezydencie, proszę tych wszystkich młodych ludzi, którzy zapełniają „pańską ulicę” w weekendy , zapytać o kod pocztowy. Wtedy przekona się Pan, skąd wziął się ten sukces. No właśnie z tego, że mieszkańcy innych miast mogą dojechać do Katowic. W sprawie komunikacji nie tylko na poziomie budowy dróg ale i organizacji transportu publicznego musimy działać pamiętając, że w pojedynkę nie da się wygrać sztafety.

Panie Prezydencie – jeśli wszyscy będziemy tak jak pan – widzieli nie dalej niż czubek własnego nosa – to nasza wspólna sprawa: „silna, metropolia zrównoważonego rozwoju” niestety będzie naszą wspólną porażką i do mety dobiegniemy zbyt szybko.

 

Skomentuj wpis

Szanowni Państwo, chciałbym żeby ten serwis był dla nas narzędziem nieustającego kontaktu. Z jego pomocą będę się przed Państwem rozliczał z mojej pracy dla miasta i informował o ważnych wydarzeniach oraz inicjatywach.
Arkadiusz Chęciński